Prizefighter miał pokazać, że jest grą dla prawdziwych pasjonatów, którzy na Facebreakera zareagują ironicznym uśmieszkiem, którzy docenią otoczkę i wszystkie zgromadzone w grze smaczki. To wszystko miało być i... niby jest, ale... jakby nie było.
Komentuj   Dodaj ten link do...  Odradzam

Komentarze Głosowali Podobne